
Gdybyś
znał
myśli
to byś
widział
łzy
za
spalone
myśli
za mózg
na asfalcie
za szare
dniWęglowa wiosna
Jestem ekstremalnie upalony
Zabity zimową aurą
Węglowym dymem przesycony
Zszarzałym dniem szarością
Błotnym przeświadczeniem
Błogim przebaczeniem
Uznanego faktu
Każdy dzień następny
Wspólnej drogi i jej odnogi
Okres psychozabawy
Zasmrodzić kraj cały
Już chcę wiosny
Pachnące latoJestem ekstremalnie spalony
Zabity wiosenną aurą
Zapachem kwiatów przesycony
Słonecznym dniem z deszczykiem
Przymrozkiem z doświadczenia
Zielonym odetchnieniem
Każdy dzień następny
Wspólnej drogi i jej odnogi
Okres intelektualnych mariaży
Zazielenić kraj cały
Już chcę lata

Gorąca jesień
Jestem ekstremalnie przepalony
Zabity letnią aurą
Dojrzałych malin przesycony
Gorącej lawy z nieba
Spalonych słońcem traw
Każdy dzień następny
Wspólnej drogi i jej odnogi
Psychodeliczna ze słońca ucieczka
Namoczyć przesuszony kraj
Już chcę jesieni

Zamrażająca zima
Jestem ekstremalnie zamrożony
Zabity jesienną aurą
Zbiorem kolorowych drzew
Deszczów z chmury licznej
Strawy dla wysuszonej zabawy
Każdy dzień następny
Wspólnej drogi i jej odnogi
Narcystyczna zimna przygoda
Zamrozić rozgrzany kraj
Już chcę zimy
Życie.....cztery pory
OdpowiedzUsuńroku
biegnie swoim rytmem
czy dotrzymujemy kroku?
Kalendarium zdarzeń
nie zawsze spełnieniem
marzeń....
Przymrozek z doświadczenia..
czy nas czegoś nauczył?
Czy lodowaty powiew
coś w życiu zmienia?