środa, 13 listopada 2019

Krzywe postawy

Życie rozsiewa dylematy czasu z samego środka
Myśli toczy przez labirynt jego cienie zamknięty
Po prostu zwyczajnie ochoczo muszę się zabić
Nikt tego zatrzymać mojego szaleństwa nie może
Kto staje na drodze ten przyśpiesza tylko moment
Planuję dokładnie z łomotu serca rozmachem
Z domu wyrzucam ludzi, koty, cienie i stukoty
W wyobraźni buduję szubienicę i tam zawisnę
Chciałbym umrzeć godnie i spokojnie na wprost
Muszę zniżać się z tupetem planować zamach
Odchodzić tak, tylko zwierze człowieka środek
Ślizgawka szacunku na krzyżu dla człowieka
Śliskie drewniane krzyże zawisły na ich ciele
Symbolu śmierci narodów Jezusa ściska bóle bycia
Jestem tu skazańcem splugawionej duszy i ciała
Motyla noga odeszła porzucona przez zen trwogi
Niezrozumienie pod butem zabija przetrwania ułamki
Szlochem za tęczą sam zostawiony ze łzami toczę
nie mam już nikogo bliskiego chcę zostać zniszczony
W pustce mojej pokład został już opuszczony

Ludzkie zło nienawiści przesiąknięte włosy zbrodnią
Rękę trzyma w geście mordercy zabrania umrzeć
Trzeba sztuczek, krzywdy, wyrzuconej rodziny
Ja tylko odejść chciałem w spokoju na zawsze

Eutanazja dla każdego. Potrzebne jest społeczne zrozumienie i zmiana postawy. Wzory nowoczesne płynące z Holandii, czy Szwajcarii. To jest bardzo potrzebne i z bardzo wielu powodów. Jak ktoś nie rozumie, zwierzęta też nie rozumieją głębi ludzkich uczuć.


Wszystko zupełnie jest bez znaczenia, nie ma pojęcia, czy czegoś, co można określić. Motyla noga przepadła, słabość we mnie taka, w smutku się pogrążam, porzucam swoje wszystkie tabletki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz