poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Zawód koteczka


nogi na kawałku podłogi
frustracje na każdej łapce
migracje futrzane, subtelne kroki
chwacka mina, puszyste ogony
poszukiwanie ludzkiej postury

szczęście znalezione, noga nadchodzi
kluczyk przekręcony, serduszko zaturkotało
traktory wystartowały, wartkie pomruki
zmartwienie nastało, cień ucieka
oczekiwanie uległo rozkładowi

smutki przeszły całego koteczka
nieszczęście grzbiet spłaszczyło
niezrozumiane oczy, głodne brzuchy
została pustka po cieniu człowieka
zamilkły kocie silniki i przykucnęły nadzieje

*Dzień Koteczka, a na dworze chmury.
Językowe kalambury, drogowskazy



Wymierające owady

Po owadach znikną zwierzęta
po nich bakterie i ktoś jeszcze
no właśnie, małpa w gołym cieście
blada jak ściana, głupia jak obora
cyniczna, karykatura obsceniczna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz