wtorek, 19 listopada 2019

Smutki


Kropelki smutku jak kropki schować do dziurawej kieszeni
Niech się wyhasają w zieleni na łące albo na puszystym śniegu
Rozbić na twardym żelbetonie, chociaż trochę na drewnianej drodze
Rozpuścić w morzu słodkie nieudane romanse i rzęsiste deszcze
Stojąc nad brzegiem Wisły kieszenie otrzepać i spojrzeć w różowe niebo
Niech schowa się za horyzontem w oddali, od rozpaczy daleko w siną dal

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz