poniedziałek, 16 grudnia 2019

Polsowietikus

Dzień się zaczyna i nowe troski,
Poranne promienie rozpoczyna,
lecz nie taki beztroski,
kiedy banda bezczelnych typów,
chce zafundować nam góry troski.

Obłudę objawia teatr polityczny i nie dowierzam, ponieważ
Bezwład głowy, luki szerokie, pustki myślowe, mentalne pustaki
kłamią ciągle, twarze fałszywe i nieprawdziwe.
Są ludzie, którzy potrafią mieć myśli do góry nogami,
cynizm jak cechę patrioty, wyrachowanie na zawołanie
oraz zupełny brak głowy.
Oportunizm jak ostoja praworządności;
nepotyzm jak wieś pańszczyźniana;
faszyzm jak właściwość szlachetna;
mizoginia jak charyzma dziada;
obłudę jak wiary wartości;
chamstwo jak szczyt sztuki;
brawura jak enklawa spokoju;
złodziejstwo jak uczciwa zabawa;
kłamstwo jak sztuka mowy.

Oraz wiele innych negatywnych cech charakteru, które reprezentują nasi politycy.
Prezydent, premier, rząd, kasty negatywnych ułomności politycznych, jak Próżność i Sodoma, odwrócone znaczenie, Nieprawe i Niesprawiedliwe naprawdę, jak znak nienawiści, wstrętnej agresji do każdej dobrej myśli, szczerego umysłu, ze wskazaniem na tego, który chce być dobry, czysty, zielony.
Polsowietikus — nowy gatunek ludzki, zadomowił się na polskim stole, rządzie i polityce, na narodzie, niekoniecznie bystrym i mądrym. To nie jest zwykły człowiek, to zbiór cech negatywnych, po prostu polsowietikus i nikt inny. Wywołuje w nim ferment agresji, gdy nasza noblistka Olga Tokarczuk pokazuje, że węglowy schemat drogi jest zły i nikt z tego nie wyciągnie prawidłowej refleksji, ale tak jest. Mądrości uniwersalne są jak przepowiednia, a węgiel, to nie nasza chluba, wręcz ogromny problem energetyczny.
Warszawska Giełda Papierów Wartościowych, która kiedyś była sercem gospodarczym Europy Środkowej, która dawała nadzieje, emisje akcji, pierwszych spółek — była gospodarczym tygrysem i barometrem, teraz szoruje głęboko na dnie, gdzie spółki energetyczne notują doły i tylko bajki przynoszą profity, tak dokładnie, ponieważ tymi bajkami są producenci gier. Tak, producenci gier trzymają GPW, tylko oni są na plusie i nic więcej nie muszę mieć do powiedzenia, kiedy to są rzeczywiste fakty. Tak jak nasza noblistka wskazała, iż nie węgiel a literatura siłą narodu, nie tylko w przenośni, ale w znaczeniu dosłownym.
Polacy to naród mądry, mamy wspaniałych ludzi i wyjątkowych, lecz ich nie szanujemy, nie oddajemy im szczególnej czci i powagi, stąd pomysł na ludzkie cechy, które ogarnęły nasz świat.

Cechy polsowietikus: bezczelność, bezmyślność, bezwolność, bezwstydność, bezwzględność, brawura, beztroska, chamstwo, chciwość, chytrość, cynizm, duma, despotyzm, egocentryzm, egoizm, fałszywość, fanatyzm, gadatliwość, głupota, gnuśność, grubiaństwo, hipokryzja, hałaśliwość, impulsywność, kłótliwość, konformizm, kapryśność, lekkomyślność, lenistwo, łakomstwo, niecierpliwość, brak empatii, niefrasobliwość, nielojalność, nieszczerość, nietolerancja, nieuczciwość, niewierność, nikczemność, małostkowość, mściwość, obłuda, obojętność, okrucieństwo, opryskliwość, oschłość, oziębłość, pogarda, próżność, pycha, pruderia, podłość, podejrzliwość, perfidia, rozrzutność, rozwiązłość, skąpstwo, snobizm, tyrania, tupet, wścibstwo, wulgarność, wyrachowanie, zachłanność, zarozumiałość, zawziętość, zazdrość, zawiść, złośliwość, zuchwałość.

---

PAD

PADalec, ludożerca PADlina, mizoginia umysłowa
PADnij, rządowa PADaczka, propaganda się z radości zgina
PADło na klauna, PADła zaraza do kraty się przymila
PADzie swoje miny będziesz stroić w uroczej celi
PADa deszcz obłudy, cynizmu cnota, konformizmu uroda

Dla mnie PAD to rosyjski szpieg, błazen mu z oczu patrzy.
PADów jest więcej, w innych państwach też są tacy, w Ameryce, Brazylii, a nawet na Filipinach, w tylu różnych miejscach siatka rosyjskich trolli.

---

Dyktatura

Nie widać okiem, lecz nienawiść rozkruszy twarde skały
Strugi rozgotowanych kamieni brunatnych rozpełzły się
w naszej przestrzeni
Przerażeniem straszą, człowieka zatracą, rozmącą błoto
Głoszą nazistowskie nastroje, depczą stopy, żeby bolało
złamią kości
Chcą zawładnąć naszą świadomość całkowicie z wolnością
Będą sterować twymi krokami życiowymi lub butem
zadepczą duszę
Zaserwują propagandę, że nikt nie uwierzy, kto wybił ci oczy
Staniesz się ślepy jak żywot zgładzonego w Treblince
smród obozowy
Kwiat Warszawy, miasta zagłady, lazaret dla waszych dzieci
Ofiary zaczną się mnożyć i kiedyś otworzą twoje drzwi
na oścież karabiny
Zombie w brunatnym kolorze, skoro niewinny, znaczy, że winny
Zaboli brak sprawiedliwości i granic absurdu wyroków
sądów kościelnych
Marazm nastąpi, szarówka obojętności, bieda obojętności
Melancholiczna zabawa zgładzi wszystkie twoje dzieci
rozjedzie endorfiny
Zamknie serce, kwiaty i młode liście, wzbudzi nienawiść
Marzenie wolnej myśli zdefraudowane, blade i zakazane
drogi otwarte
Zabronione wszystkie piękne słowa i bajeczne chwile
Głodzić zaczną i ofiary sprowokowanego niebytu zabijać
krew rozlewać
Będą się pastwić i odbiorą wędkę, jak ulegniesz oddadzą
Poddanego zaproszą do rozmowy i za kułactwo rozstrzelają
kochanki, żony
Podniesioną głowę wyrwą i osadzą za murami z drutem kolczastym
Pogrzebią resztki opamiętania w zakładzie psychiatrycznym
w zapomnieniu na zawsze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz